2008-11-20 08:31:52

Urodziny w pewnym wieku to czas do przemyśleń i podsumowań, zastanowienia się nad tym, co już się wydarzyło i co jeszcze może się wydarzyć. Ale nie w moim przypadku. W tym roku nie było na to czasu, gdyż prezent jaki dostałam od moich rodziców przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Po przyjęciu mama podeszła do mnie i powiedziała, że mam wybrać sobie
wczasy. Chorwacja, Węgry lub Włochy. Na podjęcie decyzji dała mi kilka dni. Nie mogłam dojść do siebie. Nigdy w naszej rodzinie nie robiliśmy sobie takich prezentów. Mogłam pojechać z kimś jeszcze i od razu zdecydowałam, że spędzę z moją mamą te
wczasy. Chorwacja? Węgry? Włochy? W dalszym ciągu nie wiedziałam, który z tych pięknych krajów wybrać. Jedno co było pewne to to, że z moją mamą będą to na pewno wyjątkowe
wczasy. Chorwacja to słoneczny kraj. Za tym wyborem przemawiało to, że obydwie z mamą uwielbiamy plażę i wypoczynek na...